Artykuł sponsorowany

Jak zróżnicowany park maszynowy w hali produkcyjnej wymusza modyfikację sieci punktów podczas badań akustycznych

Jak zróżnicowany park maszynowy w hali produkcyjnej wymusza modyfikację sieci punktów podczas badań akustycznych

Nowoczesne linie zautomatyzowane w halach produkcyjnych nierzadko funkcjonują tuż obok znacznie głośniejszych maszyn starszej generacji, takich jak prasy hydrauliczne czy kompresory. Zróżnicowany park maszynowy generuje skomplikowane pole akustyczne, w którym fale dźwiękowe o odmiennych częstotliwościach i amplitudach nieustannie się nakładają. Operatorzy nowoczesnych tokarek CNC, pracujący zaledwie kilkanaście metrów od starych ciągów technologicznych, odczuwają w takich warunkach obciążenie akustyczne nieproporcjonalne do specyfiki własnego stanowiska. Zjawisko to utrudnia precyzyjne wyznaczenie poziomu narażenia i wymaga zastosowania zaawansowanych metod diagnostycznych.

Propagacja dźwięku i odbicia od ścian w hali

Fale akustyczne emitowane przez pracujące urządzenia rozchodzą się we wszystkich kierunkach, napotykając na swojej drodze liczne przeszkody. Twarde powierzchnie ścian, sufitów oraz betonowych posadzek silnie odbijają dźwięk, co drastycznie zmienia mapę akustyczną całego obiektu. W rezultacie powstaje zjawisko hałasu pogłosowego, które potęguje bezpośrednią emisję z maszyn. Natężenie dźwięku nie maleje w takich warunkach liniowo wraz ze wzrostem odległości od urządzenia. Wielokrotne odbicia sprawiają, że w oddalonych rogach hali poziom ciśnienia akustycznego bywa paradoksalnie wyższy niż blisko samego emitora.

Złożoność tego środowiska dyskwalifikuje opieranie wyników na jednym stanowisku referencyjnym. Norma PN-EN ISO 9612:2011 narzuca konieczność wyznaczenia gęstej sieci punktów pomiarowych wokół wszystkich zidentyfikowanych źródeł. Optymalna siatka uwzględnia układ architektoniczny budynku oraz lokalizację materiałów pochłaniających. Właściwe rozmieszczenie punktów badawczych pozwala oddzielić dźwięk bezpośredni od nakładających się odbić. Zapewnia to rzetelny obraz sytuacji akustycznej w konkretnym gnieździe produkcyjnym.

Analiza ekspozycji przy zmiennym trybie pracy

Wiele procesów produkcyjnych wymusza na pracownikach ciągłe przemieszczanie się pomiędzy różnymi strefami zakładu. Służby utrzymania ruchu, brygadziści czy kontrolerzy jakości spędzają część zmiany przy cichych pulpitach sterowniczych, a resztę czasu blisko najgłośniejszych agregatów. Ocena narażenia na stanowiskach mobilnych wymaga precyzyjnego pomiaru czasu spędzonego w poszczególnych obszarach. Profesjonalny pomiar hałasu w Rzeszowie oraz innych ośrodkach przemysłowych, realizowany przez Laboratorium Badawcze Protekt, opiera się na strategii badawczej z podziałem na konkretne czynności. Każdej zidentyfikowanej strefie przypisuje się ułamek czasu trwania całej zmiany roboczej.

Wyniki cząstkowe podlegają następnie uśrednianiu według ściśle określonych wytycznych. Metodyka ta wykorzystuje zasady uśredniania energetycznego do obliczenia dziennego poziomu ekspozycji na hałas, określanego symbolem LEX,8h. Wynik ważony czasem zapobiega przeszacowaniu narażenia przy krótkotrwałym kontakcie z głośną maszyną. Chroni on również przed bagatelizowaniem cichszych, ale długotrwałych bodźców. Przeprowadzona w ten sposób analiza precyzyjnie wykazuje odsetek dopuszczalnej dawki dziennej przyjętej przez operatora podczas pracy rotacyjnej.

Reorganizacja procesów i strefy ochronne

Szczegółowe zmapowanie emitorów oraz dróg rozchodzenia się fal akustycznych tworzy fundament dla wdrożenia skutecznej polityki bezpieczeństwa pracy. Dokładne wyniki badań pozwalają na trafne wyznaczenie granic stref zagrożenia hałasem, w których dzienna ekspozycja przekracza wartość działania wynoszącą 80 dB lub dopuszczalne 85 dB. Przekroczenie dolnego progu obliguje pracodawcę do udostępnienia załodze odpowiednich ochronników słuchu. Przekroczenie progu górnego wymusza z kolei bezwzględny obowiązek ich stosowania oraz wyraźne oznakowanie strefy zgodnie z wymogami prawa.

Rzetelna diagnoza akustyczna dostarcza służbom BHP twardych danych niezbędnych do wprowadzania zmian organizacyjnych w zakładzie. Wiedząc dokładnie, w których punktach hali normy są naruszane, menedżerowie mogą skrócić czas przebywania pracowników w najbardziej obciążających sektorach poprzez rotację stanowisk. Zgodne z rozporządzeniem Ministra Gospodarki i Pracy z 5 sierpnia 2005 r. działania prewencyjne minimalizują ryzyko trwałego uszkodzenia słuchu. Modyfikacja harmonogramów wraz z odpowiednimi środkami ochrony indywidualnej to najskuteczniejsza metoda zarządzania ryzykiem zawodowym bez przebudowy całego parku maszynowego.