AKTUALNOŚCI
« powrót
KONIN: Avans Górnik na fali
29 VIII 2010, 16:43:33
W sobotę Avans Górnik Konin pokonał na wyjeździe ostatnią drużynę III ligi Mieszka Gniezno 1:2 (1:2). Bramki dla koninian strzelił Paweł Błaszczak.
[GALERIA]
Trener Jerzy Banaszak nie mógł skorzystać w tym spotkaniu z pomocnika Filipa Raczkowskiego, który zmagał się z chorobą. Bramkarz Daniel Szczepankiewicz dochodzi do zdrowia po złamaniu, którego doznał podczas testów w Lechu Poznań. Natomiast z gry zrezygnował obrońca Kamil Markowski, któremu na trenowanie nie pozwoliła sytuacja zawodowa.
Jerzy Banaszak od pierwszej minuty wystawił jednak mocną jedenastkę z Pawłem Błaszczakiem w pełni formy na czele. W 3. minucie spotkania około 20 metrów od bramki Bihuna faulowany był Paweł Błaszczak. Do piłki podszedł Mateusz Witkowski, który uderzył prosto w mur Gospodarzy. Chwilę później rzut wolny wywalczyli gospodarze. Piłka po strzale poszybowała wysoko nad bramką Tomasza Ptaka.
Błażej Matysiak w 11 minucie wyszedł „sam na sam” z Ptakiem, lecz napastnik Mieszka Gniezno nie trafił w światło bramki koninian.
Kwadrans meczu za nami. Prawą stroną indywidualną akcję przeprowadził, Bajerski, który kończy dośrodkowaniem, lecz piłkę wybijają gospodarze. „Biało – niebiescy” w natarciu i kolejne dośrodkowanie Avansu Górnika, które zamyka Szkolmowski, lecz jego strzał w ostatnim momencie wybija jeden z zawodników Mieszka Gniezno.
Gospodarze nie pozostają dłużni i już minutę później po podaniu Matysiaka „sam na sam” z Tomaszek Ptakiem wyszedł Wojciech Gąsiorowski jednak z tego pojedynku zwycięsko wyszedł młody bramkarz Avansu Górnika.
W 24. minucie spotkania strzał po ziemi z rzutu wolnego oddał Robert Jędras. Piłka zatrzymana została na 11 metrze pola karnego, tam do piłki dopadł Szkolmowski, który huknął na bramkę Bihuna. Piłka po uderzeniu w poprzeczkę wyszła w pole, a do piłki natychmiast dopadł Paweł Błaszczak, który strzelił swoją 3 bramkę w sezonie.
Pół godziny gry za nami i nieporozumienie w szeregach obrony Avansu Górnika wykorzystuje Marcin Nowak, który w sytuacji „jeden na jednego” nie dał większych szans Tomaszowi Ptakowi. Nowak w 30’ minucie spotkania doprowadził do remisu 1:1.
Dziesięć minut do końca pierwszej odsłony spotkania. Arkadiusz Bajerski pomknął prawym skrzydłem i cały rajd zakończył strzałem, który Bihun wybił przed siebie, a tam na piłkę czekał Paweł Błaszczak, który wyprowadził na prowadzenie koninian. Po pierwszej połowie meczu Avans Górnik Konin prowadził z Mieszkiem Gniezno 1:2.
Drugą połowę piłkarze Avansu Górnika Konin rozpoczęli bez zmian. Dwie minuty po rozpoczęciu drugiej połowy meczu Paweł Błaszczak minął jednego z obrońców Mieszka i wyszedł na czystą pozycje, lecz trafił prosto w nogi Marka Bihuna.
Kilka minut później po zamieszaniu w polu karnym strzał oddał Michał Góralski, jednak strzał bez większych problemów obronił Tomasz Ptak. Godzina gry za nami i z rzutu wolnego uderza jeden z zawodników Mieszka, ale piłkę broni Tomasz Ptak.
W 66 minucie drugą żółtą, a w efekcie czerwoną, kartkę dostał Mateusz Majewski. Sytuacja o tyle dziwna, iż w pierwszej sytuacji przewinienie nie było na tyle groźne, aby ukarać zawodnika żółtą kartką, natomiast drugi żółty kartonik został pokazany za faul, lecz młodszy z braci Majewskich czysto wyłuskał piłkę z pod nóg rywala.
Sześć minut do końca regulaminowego czasu gry. Po akcji całego zespołu strzał na bramkę oddał Kamil Szkolmowski, ale Bihun był na posterunku i nie dał się zaskoczyć. Ostatnia akcja spotkania. Rzut rożny dla Mieszka i uderzenie Zimnika końcówkami palców Ptak przenosi piłkę nad bramką.
Avans Górnik Konin podtrzymuje zwycięską serię 12 spotkań na wyjeździe. Ostatni raz na wyjeździe koninianie przegrali 11 listpoada 2009 roku z Mieszkiem Gniezno 4:0. Za tydzień Avans Górnik na własnym boisku będzie podejmował beniaminka III ligi Unię Solec Kujawski.
Bramki:
0:1 Paweł Błaszczak – (23. )
1:1Marcin Nowak - (30. )
1:2 Paweł Błaszczak – (36. )
Żółte kartki: Mateusz Majewski (Avans Górnik) – Michał Góralski, Błażej Matysiak, Łukasz Mokrzycki, Tomasz Zimnik (Mieszko Gniezno).
Czerwone kartki: Mateusz Majewski (Avans Górnik) – za drugą żółtą.
Avans Górnik Konin: Tomasz Ptak – Mateusz Majewski, Robert Jędras, Adrian Majewski, Mateusz Augustyniak – Maciej Adamczewski, Bartosz Modelski, Mateusz Witkowski, Arkadiusz Bajerski, Kamil Szkolmowski – Paweł Błaszczak.
Trener: Jerzy Banaszak.
Mieszko Gniezno: Marek Bihun – Mateusz Bereźnicki, Tomasz Zimnik, Przemysław Urbaniak, Mariusz Piotrowski – Wojciech Gąsiorowski, Marcin Nowak (57’ Daniel Szymański), Łukasz Mokrzycki (84 Bartosz Kujawa), Michał Góralski (88’ Krzysztof Zamiar) – Mateusz Krigier (46’ Łukasz Ligierski), Błażej Matysiak.
Trener: Paweł Bartkowiak.
Sędziowali: Jacek Jędrzejczak (s. główny), Tomasz Palacz, Piotr Nowicki (asystenci). (wszyscy OZPN Inowrocław).
Mecz oglądało około 80 widzów.
|
KOMENTARZE
80 widzów. Brawa dla sponsorów.
1. "... trener nie mógł skorzystać w tym spotkaniu...." po czym w nowym akapicie: "Jerzy Banaszak od pierwszej minuty wystawił swoją „żelazną jedenastkę”" !!!! bravo
2. "Avans Górnik Konin podtrzymuje zwycięską serię 12 spotkań na wyjeździe bez porażki" - zwycięska seria bez porażki(sic) bravo dziennikarz !!!!
2. "Avans Górnik Konin podtrzymuje zwycięską serię 12 spotkań na wyjeździe bez porażki" - zwycięska seria bez porażki(sic) bravo dziennikarz !!!!
DODAJ KOMENTARZ
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy











s.jpg)
s.jpg)
s.jpg)
s.jpg)
s.jpg)
