Pogoda w Koninie





Polska Rzeczpospolita... konińska
AKTUALNOŚCI
« powrót
Polska Rzeczpospolita... konińska
27 IV 2010, 13:22:38
W Sopocie ruszyła kolejna edycja programu Wakacje za własne pieniądze. A w Koninie?
W okresie od kwietnia do maja, młodzi mieszkańcy Sopotu w ramach akcji „Wakacje za własne pieniądze” porządkują wybrane rejony miasta. W zamian za swoją pracę otrzymają od miasta wynagrodzenie przeznaczone głównie na letni wypoczynek. W ubiegłym roku Urząd Miasta przeznaczył na ten cel kwotę 70 tys. złotych a w akcji wzięło udział 1100 młodych mieszkańców miasta z 36 organizacji.

Program Wakacje za własne pieniądze funkcjonuje w Sopocie od 2002 roku. Został opracowany przez p.Grażynę Dragan z Wydziału Inżynierii i Ochrony Środowiska Urzędu Miasta. Akcja cieszy się coraz większym zainteresowaniem wśród młodzieży. Pierwsze edycje obejmowały porządkowanie terenów zielonych, a wszystkie grupy (19 organizacji) pracowały w tym samym terminie. Na wniosek młodzieży rozszerzono jednak okres prac tak, aby organizacje mogły same ustalać jego termin. W bieżącym roku, akcja odbywa się w dwóch turach (kwiecień-maj, maj-czerwiec), a miasto zabezpieczyło na ten cel kwotę 80 tys. złotych.
Idea programu jest bardzo prosta. Dzieci i młodzi mieszkańcy Sopotu sprzątają najbardziej zaniedbane po zimie części miasta. Nie robią tego jednak w ramach wolontariatu, za swoją pracę otrzymują od miasta pieniądze, które przeznaczają na wakacje. A to znacznie odciąża budżety domowe. W celu uniknięcia nadużyć akcja adresowana jest do zorganizowanych grup i biorą więc w niej udział głównie sopockie stowarzyszenia, fundacje i organizacje pozarządowe, które skupiają młodych mieszkańców miasta.

Młodzież często szuka możliwości dorobienia do wakacji, lecz ze względu na wiek ma ze znalezieniem odpowiedniej pracy duże problemy. Sopot za 2-3 dni prac porządkowych (m.in. zbieranie odpadów, grabienie liści) płaci organizacjom ubiegającym się o dofinansowanie z miasta swoich młodych podopiecznych nawet 3 tys. zł.

A co w Koninie?

W roku 2008 radny Jan Urbański złożył do Prezydenta Miasta interpelację w sprawie wprowadzenia w Koninie wzorem Sopotu, corocznej akcji „Wakacje za własne zarobione pieniądze.” Interpelacja została przyjęta przez Prezydenta Tylaka. Niestety, w roku 2009 akcji nie wprowadzono z powodu braku środków w budżecie. W roku 2010 na wniosek radnego, Rada Miasta Konina zarezerwowała na ten cel kwotę 60 tys.zł.
Nie ma jednak dobrych wiadomości dla konińskiej młodzieży. Akcja w roku 2010 również w naszym mieście nie wypali. Z informacji uzyskanych u Kierowniczki Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Konina wynika, że Urząd Miasta Konina nie ma prawnych możliwości finansowania takiej akcji.

Można odnieść wrażenie, że Sopot leży w innym państwie niż Konin. A może po prostu w Sopocie obowiązuje myślenie „Co należy zrobić, żeby temat rozwiązać”, w przeciwieństwie do Konina, gdzie pokutuje ciągle myślenie „Poszukajmy powodów, dzięki którym tematu nie będzie można rozwiązać”.
KOMENTARZE



Urbański mógłby zostać prezydentem Sopotu
~ obywatel ziemski dnia: 2010-05-03 13:17:23
A może lepiej Konina ?
~ obywatel miejski dnia: 2010-05-04 08:36:24
Bo w Koninie nie ma śmieci. Konin to bardzo czyste miasto. A poza tym przecież taniej wygonić dzieciaki ze szkół do sprzątania - zrobią to za darmo :)
~ Nauczyciel dnia: 2010-05-04 13:52:36
To wszystko sprowadza się do jednego mianownika: jakiekolwiek pomysły, które nie pochodzą od obecnie rządzącej ekipy, są z marszu złe (choćby nie wiem jak były dobre). Poza tym to kolejny przykład lenistwa i niepoważnego traktowania problemów miasta przez niektórych urzędników z Urzędu Miejskiego - powód jest prosty: wypalenie i wiara we własną nieomylność: czas zatem na zmiany
~ Racjonalnie myślący dnia: 2010-05-04 17:25:12
Do ~ Racjonalnie myślący - to trochę nie tak panie kolego. Kilka pomysłów Urbańskiego zostało wdrozonych w życie i funkcjonuje w rzeczywistości miasta (np Najlepszy Biznesplan Konina, czy nalepsza praca dyplomowa z wykorzystania funduszy europejskich dla Konina itp.). Ten widocznie miał wady. Nie wszystko złoto co sie świeci. Przypomnę że parki przemysłowe też padły :)
~ UMK dnia: 2010-05-04 22:27:10
Parki przemysłowe padły dlatego, że de facto pieniądze zostały rozdzielone o wiele wcześniej (z tego, co wiem) - bo jak inaczej nazwać nienaturalnie krótki okres naboru wniosków? A co do innych pomysłów, z tego, co pamiętam, wiceprezydent Tadeusz Tylak również nie potraktował poważnie pomysłu odnośnie najlepszej pracy dyplomowej odnośnie funduszy europejskich (czy też biznesplanu); w artykule jasno zostało to powiedziane: po pierwsze: potrzeba trochę dobrej woli ze strony urzędników miejskich; po drugie: jeżeli w Sopocie taki pomysł udało się zrealizować i były "prawne możliwości finansowania takiej akcji", to dlaczego w Koninie ma się to nie udać? Z daleka widać, że te "brak prawnych możliwości finansowania takiej akcji" to swoisty wytrych, który ma zamknąć sprawę, byleby tylko niektórzy urzędnicy się zbytnio nie przepracowali. Jednakże znaleziono "prawne możliwości finansowania" wypoczynku dla dzieci, organizowanego przez Kamila Szadkowskiego, radnego blisko związanego z obecnym kierownictwem UM. Czy to nie dziwne?
~ Racjonalnie myślący dnia: 2010-05-05 18:24:54
Panie Radny 60 tyś. drogą nie chodzi, a miasto ma bardzo lichy budżet. Gdybyś Pan wymyślił w jaki sposób miasto/gmina może wykorzystać potencjał drzemiący w bezrobotnych i więźniach których stricte mieszkańcy naszego miasta utrzymują to podpiszę sie pod takim pomysłem oburącz. Przecież i więźniowie i bezrobotni mogli by spokojne wykonywać te wszystkie prace porządkowe nie odpłatnie za to że mają gdzie spać i co jeść (więźniowie) i posiadają ubezpieczenie socjalne i zasiłki(bezrobotni), jakie były by wtedy korzyści dla miasta, jakie oszczędności. Miasto przestało by zatrudniać firmy z zewnątrz i płacić im bajońskie kwoty.
~ observer dnia: 2010-05-05 22:24:16
Pewnie że 60 tyś to nie mało, ale na utrzymanie czystości miasto wydaje wielokrotnie węcej. Cały problem polega na tym, że płaci się firmom tym samym od lat, są zobowiazanie, koledzy, znajomi. Zrobienie więc w tym temacie wyłomu na pewno nie wpłynie korzystnie na stosunki koleżeńskie. Jeżeli chodzi o skazanych, to przyglądnij się na stronie Urzędu Miasta, ci ludzie wykonują prace porządkowe po nadzorem straży miejskiej. A co do obozu Szadkowskiego, może w ramach kasy która na ten cel została przeznaczona, zagoni ich młody radny do jakiejś akcji sprzątania.
~ merhof dnia: 2010-05-06 07:29:16
Kolejny przykład nieudolności Urzędu miasta znalazłem na www.bezpieczny.konin.pl ....W maju 2010 roku na 100 gminnych Orlikach rusza II edycja programu zajęć piłkarskich adresowanych do dzieci w wieku od 6 do 8 lat. Celem projektu jest zachęcenie jak największej liczby kilkulatków do regularnego uprawiania sportu oraz identyfikacja utalentowanych ruchowo chłopców i dziewcząt. Nie dotyczy to niestety młodych mieszkańców Konina. Dlaczego? Konin jak zwykle zaspał......
~ CNN dnia: 2010-05-09 22:07:24

DODAJ KOMENTARZ



Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy


Autor:


Treść komentarza:


Wybierz obrazek na którym narysowany jest dom: