AKTUALNOŚCI
« powrót
Soyka w Koninie: II Tryptyk dobiegł końca
15 XI 2009, 20:31:58
Niebywały kompozytor, muzyk i wokalista Stanisław Soyka wystąpił podczas ostatniego koncertu tegorocznego "Tryptyku zaduszkowego" w parafii św. Wojciecha. Wczoraj w klimat zadumy przeniósł nas Tomasz Kamiński, a w piątek Julia i Grzegorz Kopala. Wydarzenie spotkało się z ogromnym zainteresowaniem ze strony mieszkańców naszego regionu.
[+VIDEO]
[GALERIA]
KOMENTARZE
Za rok niech będzie Rubik z brygadą :)
Zwaracam uwagę na fajne foty Grzegorza !
A jakie utwory wykonał Soyka?
Byłam,słuchałam z zapartym tchem, widziałam tłum ludzi i ciesze się, ze mogłam zabrać jeszcze rodzeństwo. Gratulacje dla parafii św. Wojciecha!!!Dziękujemy!!!
Ks. Pawłowi zabrakło czasu na pójście do fryzjera.
Za trud organizacyjny dziękuje, ale błagam niech ks. wróci do normalnej fryzury.
Za trud organizacyjny dziękuje, ale błagam niech ks. wróci do normalnej fryzury.
Takiego koncertu ja nie pamiętam,a wiekowy ze mnie gość.Rewelacja- Soyka i Kamiński- rewelacja!To było naprawdę wydarzenie!Profesjonalizm organizatorów zasługuje na brawa!A jeśli naprawdę Tryptyk przygotowały tylko dwie osoby - to co robiła w domach kultury tabuny zatrudnionych osób?Organizujcie kochani, choć to wiele wysiłku potrzeba, ale naprawdę warto!Św. Wojciechu trzymaj tak dalej, a inni pójdą w twoje ślady, no i może większa część ludzi będzie miała dostęp do kultury - coraz droższej!
Kiedy organizujecie następny koncert-może kolędy, jak w roku ubiegłym?Chętnie bym was uściskał ks. Pawle i pani Aniu!
Tylko nie Rubika! Koncerty pierwsza klasa,nawet ten bez światła, chociaż muzycznie trochę nie z moje półki.Ale przeżycie ogromne.Gasną światła, a przy akompaniamencie saksofonu wokalistka daje świadectwo wiary!Miałem ciarki! Kamiński zjawiskowo zabrzmiał z tercetem skrzypiec.Rzadkość! A Soyka! Byłem na trzech jego koncertach - mur i dystans.Tu czuło się jego serdeczność i ciepło.Nie wiem, pewnie organizatorzy mogą to potwierdzić, ale takiego Soyki nie znałem! Dla organizatorów owacja na stojąco!
Tylko nie Rubika! Koncerty pierwsza klasa,nawet ten bez światła, chociaż muzycznie trochę nie z moje półki.Ale przeżycie ogromne.Gasną światła, a przy akompaniamencie saksofonu wokalistka daje świadectwo wiary!Miałem ciarki! Kamiński zjawiskowo zabrzmiał z tercetem skrzypiec.Rzadkość! A Soyka! Byłem na trzech jego koncertach - mur i dystans.Tu czuło się jego serdeczność i ciepło.Nie wiem, pewnie organizatorzy mogą to potwierdzić, ale takiego Soyki nie znałem! Dla organizatorów owacja na stojąco!
"PK" napisał,że jeden z wiceprezydentów nie radzi sobie z kulturą, która mu podlega.Może powinien wziąć kilka lekcji w św. Wojciechu.Takie korepetycje powinny przynieść efekty. A Tryptyk został przygotowany profesjonalnie, więc można na nich liczyć.
DODAJ KOMENTARZ
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy












































